Logo Loading
Jak zadbać o skórę w ciąży?

Jak zadbać o skórę w ciąży?

Niemal dziewięć miesięcy, podczas których w moim ciele rozwijała się Ona. Mój mały cud. Dziecko, na które czekałam. Dziecko, którego obecność dopełnia moje życie, sprawiając, iż dzisiaj do szczęścia nie potrzebuję niczego więcej. Jest Ona i jest On, jest spełnienie zawodowe i cała lista zrealizowanych planów i marzeń. 

Zanim jednak w zupełności zamknę etap ciąży, chciałabym opowiedzieć o pielęgnacji mojej skóry w ostatnich miesiącach. Post ten niech stanowi inspirację dla kobiet będących w ciąży oraz dla kosmetologów, którzy niejednokrotnie zastanawiają się nad poprawnym doborem kosmetyków/zabiegów dla przyszłych mam.

Cele w terapii skóry kobiet w ciąży

Tworzenie każdego Beauty Planu rozpoczyna się od określenia celów w pielęgnacji skóry. Do najważniejszych działań kosmetologicznych w terapii skóry kobiet w ciąży należą:

  1. Działanie odżywcze i nawilżające rozumiane jako dostarczenie skórze składników niezbędnych do budowy komórek naskórka i skóry właściwej oraz uzupełniających spoiwo międzykomórkowe. 
  2. Antyoksydacja, której najważniejszym celem jest ograniczenie wpływu wolnych rodników na żywe warstwy komórek naskórka i komórki barwnikowe. To drugie jest szczególnie istotne, gdy chodzi o prewencję przed powstaniem przebarwień. 
  3. Fotoochrona. Brak dostatecznej ochrony przeciwsłonecznej prowadzi do nadaktywacji melanocytów i nadprodukcji melaniny, która osadzając się w górnych warstwach naskórka tworzy nieestetyczne i trudne do usunięcia przebarwienia. Obok wysokiej jakości filtrów przeciwsłonecznych, szczególnie latem warto zainwestować w fotoochronną odzież (np. w postaci kapelusza). 
  4. Uelastycznienie skóry. To kluczowe zadanie, jakie powinny spełniać kosmetyki do pielęgnacji ciała w okresie ciąży. Większa elastyczność skóry zmniejsza ryzyko pojawienia się rozstępów i sprawia, iż powrót  skóry do okresu przed ciążą przebiega szybciej.

Jak wyglądał mój schemat pielęgnacji w okresie ciąży?

Pielęgnacja poranna

  1. Pianka myjąca Weleda. Poranne oczyszczanie skóry służy nie tylko usunięciu nagromadzonych w nocy wydzielin gruczołów potowych i łojowych, ale również przygotowuje skórę na przyjęcie kolejnych składników aktywnych. Pianka myjąca Weleda bazuje na wyciągach roślinnych i glicerynie, przez co nie narusza płaszcza hydro-lipidowego i może być stosowana w pielęgnacji każdego rodzaju skóry.
  2. Mgiełka z liposomami przyspieszająca transport składników aktywnych do wnętrza skóry – Sesderma Oxyses Mist. To czy i na jakim poziomie naskórka zadziała pielęgnacja domowa, zależne jest od głębokości na którą docierają składniki aktywne z kosmetyków. W ich przenikaniu pomagają nośniki. Mgiełka Oxyses bogata jest w liposomy, które łączą się ze składnikami kremów, serum i transportują je w głąb naskórka. 
  3. Serum antyoksydacyjne z witaminą C – Mediderma Home Care C-Vit. O antyoksydacji pisałam już nie raz. Prawda jest taka, że obok nawilżenia stanowi ono obowiązkowy element w pielęgnacji każdego rodzaju skóry. Witamina C to obok kwasu ferulowego mój drugi ulubieniec pielęgnacyjny.
  4. Krem z SPF 50 – Mesoestetic 130. Fotostabilny, wysokiej jakości filtr to inwestycja, od której powinna zacząć każda kobieta w ciąży. Ograniczenie wpływu promieniowania UV na skórę zmniejsza ryzyko pojawienia się zmian pigmentacyjnych, z którymi walka stanowi prawdziwe wyzwanie.
  5. Krem pod oczy z SPF 15 – Dermalogica Total Eye Cream. Niewiele na rynku jest kosmetyków pod oczy z ochroną przeciwsłoneczną, dlatego tym bardziej doceniam krem Dermalogica SPF 15. Obok składu (kwas mlekowy, wyciągi roślinne), dodatkowym plusem jest różowy pigment, który rozświetla skórę pod oczami.

Pielęgnacja wieczorna

  1. Olejek do demakijażu Dermalogica Precleanse. Podwójne oczyszczanie to jeden z ważniejszych rytuałów w codziennej pielęgnacji skóry. Od lat do pierwszego etapu wieczornego czyszczenia twarzy stosuję olejek Precleanse. Mimo wielu testów alternatywnych produktów, żaden z nich nie sprawdził się tak dobrze.
  2. Żel myjący Dermalogica Special Cleansing Gel. To kosmetyk, który stosuję na zmianę z Dermalogica Essentail Gel. Ten pierwszy z uwagi na funkcje pieniące sprawdza się lepiej w okresie letnim, gdy na skórze twarzy zalega więcej naturalnych wydzielin.
  3. Woda termalna Uriage. Woda termalna obok uzupełnienia poziomu mikroelementów w naskórku, posiada jeszcze jedną ważną funkcję – przygotowuje skórę na transport składników rozpuszczalnych w wodzie. Po uprzednim zwilżeniu skóry, kremy i sera zawierające składniki hydrofilowe (wyciągi roślinne, kwas hialuronowy) penetrują głębiej.
  4. Krem nawilżająco-odżywczy Dermalogica Intensive Cream. Ciąża to okres, podczas którego składniki odżywcze z pożywienia w najmniejszym stopniu docierają do skóry, priorytet stanowi rozwijające się dziecko. Z tego powodu w pielęgnacji domowej kluczowe jest dostarczenie składników o działaniu nawilżającym i odżywczym. Kosmetykiem, który stosowałam każdej nocy w ciągu ostatnich miesięcy był krem Dermalogica Intensive Cream. Uwielbiam go zarówno za skład i działanie!
  5. Krem pod oczy z avocado – Khiel’s. Element nawilżenia i odżywienia powinien znaleźć się również w pielęgnacji skóry wokół oczu, dlatego tutaj w przeciwieństwie do pielęgnacji porannej postawiłam na krem z wyciągiem z awocado, bogaty zarówno w NNKT jak i antyoksydacyjną witaminę E.

Pielęgnacja dodatkowa

  1. Peeling enzymatyczny Dermalogica Daily Microfoliant. Złuszczanie wierzchniej warstwy naskórka wpływa nie tylko na poprawę wyglądu skóry, ale i skuteczność całej pielęgnacji domowej. Im mniej zalegających łusek rogowych, tym większe przyswajanie składników aktywnych. Peelingi enzymatyczne w przeciwieństwie do peelingów ziarnistych, równomiernie rozpuszczają naskórek, bez zbędnego rysowania jego powierzchni.
  2. Maski w płacie Skin79 (z aloesem, avocado, śluzem ze ślimaka). Niewiele jest kosmetyków drogeryjnych, po które sięgam. Ale koreańskim maskom w płacie nie potrafię się oprzeć. Choć działają jedynie na poziomie naskórka, to jednak skutecznie go nawilżają i zmiękczają. Maski w płacie stosowałam na zmianę z zabiegami kosmetologicznymi.
  3. Płatki pod oczy Sesderma C-VIT. Zmęczenie i niedospanie w ciąży odbija się na wyglądzie okolicy oczu, dlatego obok kremów, warto wprowadzić element dodatkowy. Ja wybrałam płatki Sesderma z witaminą C. Stosuję je raz w tygodniu na czas 30-40 min (więcej niż zaleca producent). 

Pielęgnacja ciała

  1. Szczotka do masażu na sucho. Przyspieszenie krążenia, udrożnienie limfy, usunięcie warstwy rogowej – to tylko niektóre z zalet, jakie wykazuje szczotkowanie ciała na sucho. Rytuał jest szczególnie ważny w okresie ciąży, regularne szczotkowanie zmniejsza ryzyko pojawienia się rozstępów.
  2. Olej ze słodkich migdałów/olej jojoba. Nienasycone kwasy tłuszczowe i witaminy rozpuszczalne w tłuszczach to składniki, których skóra narażona na rozciąganie (rosnący brzuszek) potrzebuje w większej ilości. Oleje na zmianę aplikowałam codziennie, po uprzednim masażu skóry.
  3. Krem przeciw rozstępom Mustella Maternite. Wybór kosmetyku przeciw rozstępom nie był łatwym zadaniem, na rynku jest mnóstwo produktów, które zachęcają do przetestowania. Jak zwykle w moim przypadku, o zakupie zadecydował skład. Peptydy z awocado i wyciąg z wąkroty azjatyckiej zmiękczają skórę, sprawiaja, że jej odporność na pojawienie się rozstępów wzrasta. I choć daleka jestem od przypisywania niezwykłych właściwości kosmetykom, to prawda jest taka, że w okresie ciąży na moim ciele nie pojawił się ani jeden rozstęp. 

Pielęgnacja skóry w okresie ciąży wymaga produktów z bogatym składem, które uzupełnią niedobory na poziomie skóry mogące pojawić się w wyniku transportowania najważniejszych składników dla dziecka. Z tego powodu, obok kompletowania wyprawki niemowlaka, każda przyszła mama powinna zainwestować w wysokiej jakości kosmetyki do pielęgnacji skóry i poświęcić jej odpowiednią ilość czasu. Zdrowa, pełna blasku skóra i poczucie atrakcyjności są tego warte!

Brak komentarzy

Dodaj komenatrz

Twój adres email nie zostanie ujawniony.

error: Treść jest chroniona prawem autorskim!